W szpitalu rozmowa salowej ze szczesliwa matka nowonarodzonego dziecka:
- Na korytarzu juz czeka tatus pani dziecka z pieknymi kwiatami, czy go wpuscic? - pyta sie salowa.
- Bron Boze, zaraz przyjdzie moj maz!
Losowe Życzenia:
Kierownik dzialu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w ni... Więcej
Hipnotyzer w cyrku wskazuje na jednego z widzow i mowi do pu... Więcej
Przychodzi facet z aligatorem do baru i pyta: -Macie tu pr... Więcej
-Jakie ciasto najczesciej pieka blondynki? -Sernik na zimn... Więcej
-Co to jest blondynka pod prysznicem? -Czysta glupota. Więcej